„Do dzieła!"
III Zdunowska Noc bibliotek pod hasłem: „Do dzieła” zaczęła się od spotkania animacyjnego skierowana do najmłodszych mieszkańców naszej gminy. Pierwsze spotkanie z autorką książek, propagatorką „czytania wrażeniowego” - Małgorzatą Swędrowską - odbyło się w Filii Bibliotecznej w Konarzewie., następnie w Zdunach oraz w Baszkowie, gdzie Małgorzata Sędrowska zapraszała do wspólnego odkrywania książek – rysunki, krótkie scenki i poruszające „z książką” doświadczenia, które miały pobudzać zmysły. Dzięki warsztatom czytania wrażeniowego dzieci oswajały tekst poprzez dźwięki, zapachy i dotyk stron,a rodzice i opiekunowie poznali zalety tej metody poznawania książek.
Po spotkaniu z Małgorzatą Swędrowską – w Zdunach - odbyły się warsztaty florystyczne. Uczestnicy tworzyli jesienne flowerboxy, a zajęcia prowadziła zaprzyjaźniona z biblioteką, Maria Rak.
Wieczorem, biblioteczna Facjatka stała się mieszanką teatru, literatury i ekspresji ruchowej. Monodram Jakuba Półtoraka pt. „Oswojeni” stworzył intymną atmosferę, w której każdy mógł poczuć się tak, jakby przenosił się w świat „Małego Księcia”, a jednocześnie odkrywał swoje własne, dorastające pytania. Spektakl poruszyl temat relacji, bliskości, która boli i leczy jednocześnie i potrzeby bycia „oswojonym”.
Ostatnie spotkanie tego wieczoru skupiło uwagę na „Młodego, zdolnego i... ze Zdun”. Przemysław Kuca, mistrz świata masters w pływaniu, wszedł na scenę z humorem i skromnością. Jego krótkie opowieści o treningu, dyscyplinie i pasji do sportu ukazały inny wymiar bibliotekarskiego wieczoru: miejsce, gdzie słowo i ruch, książka i sport, spotykają się, by inspirować do marzeń i wytrwałości. Publiczność reagowała żywymi oklaskami, a widzowie chętnie zadawali pytania o treningi, rytuały poranne i to, jak łączyć naukę z pasją.
Podsumowując, spotkania tej Nocy Bibliotek było pełne magii, prostoty i otwartej ciekawości. Było to doświadczenie czysto integrujące – monodram, spektakl i interaktywne zajęcia animacyjne, a także warsztaty florystyczne. Dzięki temu wydarzeniu czytanie stało się przygodą, a książka – żywą opowieścią, którą można nie tylko słuchać, ale i dotykać, uczestniczyć w niej i tworzyć własne interpretacje.